Działania Narodowej Policji Ukrainy w czasie pierwszych miesięcy rosyjskiej agresji – próba analizy

Działania Narodowej Policji Ukrainy w czasie pierwszych miesięcy rosyjskiej agresji – próba analizy

Ponad sto dni rosyjskiej agresji w Ukrainie – przy całej świadomości heroicznej obrony ukraińskiej armii, bohaterskiej postawy społeczeństwa oraz ludzkich dramatów – daje możliwość obserwowania funkcjonowania struktur państwa w czasie pełnoskalowej napaści, dokonywanej przez silniejszego potencjałem przeciwnika. System bezpieczeństwa publicznego Ukrainy od pierwszych chwil agresji został zaangażowany w prowadzenie przedsięwzięć w niezmiernie trudnych warunkach i wobec wyzwań nieznanych w czasie pokoju. Pomimo tego, że wojna – także w sferze informacyjnej – głównie kojarzy się ze starciami zbrojnymi i ruchami wojsk, to kwestia zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego dalej pozostaje niezmiernie ważnym a przy tym niełatwym do wypełnienia zadaniem.

Niniejszy tekst jest próbą oceny działań strony ukraińskiej w tym zakresie. Próbą o tyle niepełną, że bazującą głównie na ogólnodostępnych materiałach, choć trzeba zaznaczyć, że przedstawiane na oficjalnych stronach internetowych podstawowych formacji uzbrojonych Ukrainy informacje wydają się bardzo wiarygodne – choćby poprzez wskazywanie rosnącej skali przestępczości, bądź zachowań obywateli tego państwa, które nie licują z ogólnym wrażeniem utrzymywania wysokiego morale i postaw patriotycznych w społeczeństwie.

Podejmując się analizy przedsięwzięć ukraińskiego systemu bezpieczeństwa publicznego w czasie wojny (przede wszystkim Narodowej Policji Ukrainy) należy uwzględnić dwa czynniki: po pierwsze – realne funkcjonowanie tego kraju w warunkach zewnętrznego zagrożenia państwa od roku 2014 tj. od bezprawnej aneksji Krymu przez Rosję oraz podejmowanych prób rozbicia integralności terytorialnej Ukrainy, a po drugie – przeprowadzaną w praktyce od 2015 roku poważną reformę całego systemu, połączoną z formalnym tworzeniem nowych podmiotów organizacyjnych. Siły zbrojne oraz pozamilitarne Ukrainy posiadały już przed agresją z lutego 2022 roku pewne doświadczenia bojowe (początkowo w ramach operacji antyterrorystycznej a potem w tzw. Operacji Zjednoczonych Sił), jak również w stosowaniu regulacji nadzwyczajnych (w tym w trakcie wprowadzonego pod koniec 2018 roku stanu wojennego).

 Należy także nadmienić, że system bezpieczeństwa publicznego Ukrainy w podstawowych obszarach można uznać za generalnie podobny do polskiego odpowiednika. W październiku 2014 roku w Kijowie przyjęto Strategię Rozwoju Organów Spraw Wewnętrznych, według której prowadzono dalsze prace, przede wszystkim w lipcu 2015 roku tworząc Narodową Policję Ukrainy (NPU), która miała zastąpić wielokrotnie skompromitowaną Milicję. Pomimo tego, że w szeregi NPU weszło wielu funkcjonariuszy już wcześniej pełniących służbę w Milicji, to jednak powiew świeżości, dał na początku tej formacji niespotykane w warunkach ukraińskich zaufanie społeczne na poziomie 60% (później zeszło ono do 40% ale w czasach Milicji było to 4-10%). W marcu 2016 roku w ramach NPU utworzono oddziały kontrterrorystyczne KORD, które brały też udział w działaniach na wschodzie kraju. Pomimo sprawnej organizacji, to w 2018 roku wakaty w Narodowej Policji Ukrainy oscylowały wokół 14% i problem ten z pewnością występował także przed lutym 2022 roku.

            Niezależnie od NPU, w skład systemu bezpieczeństwa publicznego wchodzą również: Państwowa Służba Graniczna, Gwardia Narodowa Ukrainy, Specjalne Oddziały Ochrony Porządku Publicznego (jednym z nich jest m. in. pułk „Azow”), Państwowa Służba Łączności Specjalnej i Ochrony Informacji, Państwowe Biuro Śledcze (odpowiednik polskiego CBA) oraz Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (odpowiednik polskiego ABW). Gwardia Narodowa oraz Specjalne Oddziały Ochrony zostały na czas wojny podporządkowane resortowi obrony narodowej, natomiast wzmacniana w zakresie militarnym od 2014 roku Państwowa Służba Graniczna częściowo uczestniczy w walkach zbrojnych.

      Rosyjska otwarta agresja rozpoczęła się w godzinach porannych 24 lutego 2022 roku. Tocząca się do dzisiaj wojna ma na chwilę obecną kilka cech charakterystycznych, m. in. występowanie kilku dających się rozgraniczyć faz działań wojennych – w tym fazę wtargnięcia sił rosyjskich na początku napaści w okolice Kijowa. Ten napór obcych wojsk, a następnie ich wycofanie, oddziaływały także na kwestię przejmowania odpowiedzialności za zapewnienie bezpieczeństwa publicznego w zależności od przesuwania się granic strefy bezpośrednich działań wojennych – początkowo jednostki NPU musiały opuścić niektóre obszary państwa, by potem na nie powrócić i odtworzyć możliwości realizowania swoich zadań. Należy też wprost zaznaczyć, że siły rosyjskie traktują wszystkich ukraińskich policjantów jako tzw. kombatantów – czyli podobnie jak żołnierzy, co przekłada się na ostrzeliwanie przez agresora funkcjonariuszy i użytkowanych przez nich pojazdów oraz budynków.

     Wydaje się, że znaczący udział w podtrzymywaniu ukraińskiego oporu ma godna podziwu umiejętność podtrzymywania systemów teleinformatycznych i łączności państwa oraz zapewnienie elektryczności na większości terytorium Ukrainy. Przy świadomości wyzwań z tym związanych – przede wszystkich rosyjskich działań kinetycznych i tych prowadzonych w cyberprzestrzeni – należy to ocenić bardzo pozytywnie. Daje to możliwości ciągłego przekazywania obywatelom ważnych komunikatów, lecz także służy wymianie informacji a przede wszystkim pokazuje, że struktury państwa działają i wykonują swoje obowiązki. Z możliwości dalszego wykorzystywania internetu od pierwszych chwil agresji korzysta Narodowa Policja Ukrainy, zamieszczając na oficjalnej stronie internetowej codziennie wiele informacji o zagrożeniach, ważnych wydarzeniach oraz zrealizowanych sprawach (przykładowo samego 18 maja zamieszczono czternaście aktualności). Tuż przed rosyjską agresją – 23 lutego o godz. 22.37 – zamieszczono między innymi informację o nasileniu się cyberataków na rządowe strony internetowe.

      W dniu wybuchu wojny tj. 24 lutego 2022 roku, na terenie całej Ukrainy wprowadzono stan wojenny (zgodnie z ustawą zasadniczą początkowo na 30 dni, następnie przedłużany), jak również ogłoszono powszechną mobilizację. Wydaje się, że strona ukraińska była przynajmniej częściowo przygotowana na taki rozwój sytuacji (zwłaszcza po uznaniu „niepodległości” obszarów separatystycznych przez Federację Rosyjską) i w związku z agresją zadziałały tu pewne założone procedury. Na stronie internetowej NPU już o godz. 8.19 poinformowano obywateli o zastosowaniu regulacji nadzwyczajnych oraz wynikających z tego konsekwencji prawnych, jak też o specjalnie utworzonej w celu wyjaśniania wątpliwości infolinii. Wieczorem pierwszego dnia wojny wskazano na specyfikę ograniczeń związanych z zastosowaną na niektórych obszarach kraju godziną policyjną a przed południem drugiego dnia, przekazano link do specjalnej aplikacji na komunikatorze społecznym, dzięki któremu mieszkańcy mogli zgłaszać informacje o zauważonych pojazdach wroga oraz znakach w domniemaniu pozostawionych przez sabotażystów.

       Należy przyjąć, że początkowe działania funkcjonariuszy NPU w czasie wojny odbywały się w szczególnie ciężkich warunkach, wobec ataków rakietowych i bombardowania wybranych obiektów na obszarze całego kraju, jak również przy niepełnej znajomości skali rosyjskiej agresji i postawy Białorusi w czasie konfliktu. Z pewnością dużym wyzwaniem były działania grup sabotażowo-dywersyjnych, których członkowie przybyli na Ukrainę przed wybuchem wojny. Policjanci z jednostek położonych na kierunkach rosyjskich ataków zapewne częściowo wzięli udział w walkach zbrojnych, bądź zabezpieczali ewakuację ludności i swoich jednostek (uzbrojenia, pojazdów, dokumentów niejawnych, lecz także psów służbowych – co szeroko opisano w jednej z informacji na stronie internetowej). Funkcjonariusze w każdym zaatakowanym mieście, oprócz prowadzenia wzmożonych działań patrolowych, ochronnych, blokadowych i kontrolnych, sprawdzali sygnały o wrogich dywersantach, a także zabezpieczali miejsca uderzenia pocisków oraz upadku zestrzelonych statków powietrznych. Można przyjąć, że w tego typu przedsięwzięciach brali udział również policjanci z komórek organizacyjnych służby kryminalnej, uzbrojeni byli funkcjonariusze resortu spraw wewnętrznych (według informacji na stronie internetowej broń palną przekazywano jedynie im a nie „każdemu chętnemu”) oraz nieuzbrojeni ochotnicy. W czasie pierwszej fazy wojny – do czasu częściowego odwrotu wojsk rosyjskich – z pewnością borykano się z poważnymi problemami logistycznymi i lokalowymi. Na dzień 10 maja oceniano, że tylko w obwodzie kijowskim zniszczeniu uległo dziesięć siedzib jednostek NPU (czyli około 20%) a na obszarze całego kraju stracono 1 200 pojazdów służbowych. Siedziby jednostek policyjnych na obszarach okupowanych a następnie wyzwolonych z reguły nie nadawały się do szybkiego ponownego uruchomienia i funkcjonariusze adaptowali do swoich celów inne pozostałe budynki.

W walkach zbrojnych z siłami rosyjskimi wzięły również udział pododdziały KORD, m. in. niszcząc za pomocą ręcznych granatników przeciwpancernych wrogie czołgi (o czym informowano oficjalnie) oraz użytkując wielkokalibrowe karabiny wyborowe. Na obszarze całego kraju egzekwowano przestrzeganie rygorów stanu wojennego m. in. zakaz przemieszczania się w czasie godziny policyjnej czy zakaz używania prywatnych dronów – te funkcjonariusze po prostu zestrzeliwali. Wojna zbierała także złowrogie żniwo – na dzień 8 marca zginęło w walkach łącznie 22 policjantów NPU, 88 zostało rannych, 7 zaginęło a 3 dostało się do niewoli.

      Niełatwo jest ocenić skalę i dynamikę przestępczości w czasie dotychczasowych działań wojennych. Wydaje się, że w niektórych kategoriach przestępstw nastąpił spadek ich liczby, jednak podniosła się liczba czynów o charakterze kryminalnym. Z pewnością natomiast wzrosła tzw. ciemna liczba przestępstw, czyli czynów nie zgłoszonych do organów ścigania. Wpływ na to miały takie czynniki jak: poważna skala przymusowej emigracji Ukraińców (ok. 10 mln osób zmieniło swoje miejsce pobytu, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz kraju) oraz zaangażowanie NPU w działania nakierowane na zwalczanie różnych zagrożeń, w tym wojennych (np. wyłapywanie dywersantów) oraz udzielanie pomocy potrzebującym. W marcu 2022 roku wprowadzono także rozwiązania prawne, które przewidują nowe kategorie przestępstw m. in. kolaborację z siłami wroga i część aktywności policjantów dotyczyła także takich przypadków. Można zapewne przyjąć, że ciągła obecność posterunków wojskowo-policyjnych spowodowała ograniczenie liczby kradzieży z włamaniem a problemy z paliwem również liczbę wypadków drogowych (poza pierwszymi dniami ewakuacji). Na dzień 5 maja zarejestrowano około 36 000 przestępstw – co stanowi półtora razy mniej w porównaniu do roku poprzedniego (wówczas było to około 90 000) – a liczba kradzieży w tym okresie rozliczeniowym spadła z około 20 000 w 2021 roku do 6 000, jednak należy pamiętać o wspomnianych wcześniej wątpliwościach co do pełności zbieranych danych. Działania wojenne oraz opuszczenie domów przez osoby ewakuowane spowodowało pojawienie się przypadków szabrownictwa – pod koniec kwietnia podano, że zatrzymano ponad 750 podejrzanych za tego typu czyny – a także samosądów ze strony mieszkańców.

         Analizując informacje podawane na stronie internetowej NPU (npu.gov.ua) można odnieść wrażenie, że w początkowym okresie wojny przestępczość częściowo zamarła, natomiast potem rzeczywistość wróciła „do normy”. Wiele przypadków czynów zabronionych jest także po prostu smutna a sprawcy wykorzystują sytuację wojenną i związane z tym pewne zamieszanie i dezorientację. W jednym z opisywanych przypadków w obwodzie dniepropietrowskim 22-latek dopuścił się ponad pięćdziesięciu oszustw internetowych prowadząc fikcyjną sprzedaż kamizelek kuloodpornych. Na zachodzie kraju pojawiły się przypadki oszustw na szkodę uciekinierów z rejonów objętych walkami – wyciągano od nich zaliczki na poczet dalszej ewakuacji lub zakwaterowania. W Iwano-Frankowsku zatrzymano osoby, które wyłudziły pieniądze od osób starszych, dzwoniąc do nich i przekazując fałszywe informacje o hospitalizowaniu bliskich im osób.

W rejonie Odessy zlikwidowano z kolei kilka zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się przerzucaniem za granicę mężczyzn w wielu poborowym (kwoty za taką „usługę” wynosiły od 2 000 do 10 000 USD), w Kijowie natomiast grupę specjalizującą się w oszustwach przy wymianie walut (straty pokrzywdzonych sięgały 250 000 USD). Ujawniano przypadki kradzieży mienia pochodzącego z darów zagranicznych, żądania korzyści majątkowych przy dystrybucji tych darów, przemycania towarów nielegalnych (m. in. narkotyków) pod legendą pomocy humanitarnej. Kilkukrotnie opisano przypadki zatrzymania urzędników, w tym także na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowej, w związku z wydawaniem pozwoleń lub zaświadczeń w związku z różnego rodzaju ograniczeniami. U jednego ze sprawców zajmujących się dystrybucją narkotyków ujawniono 300 gramów amfetaminy, 50 gramów kokainy, 400 gramów soli Alpha PVP, prawie cztery kilogramy marihuany, 152 tabletki Ecstasy, litrowy pojemnik z olejkami do palenia i ponad 180 szyszek z podobną substancją oraz 100 pudełek ciastek z konopi indyjskich. Wykrywani i zatrzymywani są także sprawcy rozbojów i wymuszeń rozbójniczych. Na dzień 30 kwietnia w oddziale NPU na obwód charkowski wykazano zatrzymanie od początku roku m. in. 24 podejrzanych o zabójstwo, 6 o ciężkie uszkodzenie ciała, jednego o czynną napaść, jednego w związku z wypadkiem drogowym, jednego o szpiegostwo oraz 141 osób w związku z kradzieżami mienia. Ciężko jest ocenić te liczby pod kątem ogólnej skali przestępczości. Z pewnością natomiast przedstawianie przez NPU opisanych powyżej oraz innych przypadków ma znaczenie profilaktyczne i pokazuje, że funkcjonariusze sprawnie ujawniają przestępstwa. Zauważalne jest też to, że wśród opisywanych aktualności są również zatrzymania sprawców ciężkich przestępstw (np. zabójstw i rozbojów) popełnionych przed wybuchem wojny, co wskazuje, że NPU, pomimo aktualnych wyzwań, ma siły i środki aby wracać do starszych spraw.

Wśród innych aktywności ukraińskich policjantów należy wymienić stałe prowadzenie działań kontrolnych na punktach blokadowych (jest ich około 700 w skali całego kraju) – tylko w obwodzie dniepropietrowskim pod koniec kwietnia wykazywano dzienne sprawdzanie ponad 20 000 pojazdów oraz 50 000 osób. W obwodzie lwowskim – z uwagi na znaczący wzrost liczby zgłoszeń od obywateli – uruchomiono cztery nowe linie telefoniczne. Policyjni pirotechnicy biorą także udział w rozpoznaniu przeciwminowym oraz rozbrajaniu min i niewybuchów – tylko 14 kwietnia w obwodzie mikołajewskim zlikwidowano 56 takich ładunków.

Narodowa Policja Ukrainy odgrywa także poważną rolę w zabezpieczaniu dowodów rosyjskich zbrodni wojennych, m. in. funkcjonariusze przeprowadzają oględziny kryminalistyczne zwłok oraz zniszczeń i przesłuchują pokrzywdzonych oraz świadków. W połowie kwietnia działało w tym zakresie 300 grup śledczych złożonych z prokuratorów i policjantów (w tym techników kryminalistycznych) a liczba wszczętych postępowań przygotowawczych o zbrodnie wojenne dochodziła do 10 000. Prowadzone są także postępowania (na dzień 6 maja było to ponad 350, dalsze 500 wszczęło Państwowe Biuro Śledcze) wobec obywateli Ukrainy podejrzewanych o kolaborację z wrogiem. Funkcjonariusze z komórek zwalczających przestępczość w cyberprzestrzeni zablokowali także ponad 1 500 źródeł dezinformacji oraz ujawnili pond 3 000 publikacji usprawiedliwiających zbrodnie wojenne. Policjanci razem ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy biorą udział w wyszukiwaniu i zabezpieczaniu mienia należącego do obywateli Rosji i Białorusi a znajdującego się na obszarze Ukrainy. Niecodziennym obowiązkiem dla funkcjonariuszy jest także widoczne w mediach eskortowanie zagranicznych dziennikarzy i przedstawicieli organizacji międzynarodowych na obszarach wyzwolonych lub zagrożonych walkami.

Reasumując, zapewnienie bezpieczeństwa publicznego w czasie konfliktu zbrojnego ma niezaprzeczalnie ogromne znaczenie dla podtrzymania zbrojnego oporu Ukrainy wobec rosyjskiej napaści. Wobec znaczącej emigracji wewnętrznej, spokój „na tyłach” frontu ma wpływ na w miarę normalne funkcjonowanie państwa poza strefą bezpośrednich działań wojennych, jak również podnosi morale żołnierzy, przeżywających niepokój o losy bliskich im osób. Funkcjonariusze Narodowej Policji Ukrainy współpracując z przedstawicielami innych podmiotów systemu bezpieczeństwa publicznego, wykonują codziennie szereg zadań, starając się w niełatwych wojennych warunkach zapewnić bezpieczeństwo ludzi i mienia. Działają przy tym w kilku dających się wyróżnić strefach – począwszy od obszaru bezpośrednich działań wojennych, po tereny praktycznie oblężone przez wroga, nieliczne korytarze humanitarne, jak również w miejscowościach wyzwolonych, jak i dotychczas mniej dotkniętych atakami. Niezależnie od doświadczeń, które w tych warunkach są nabywane, należy docenić ciężką służbę ukraińskich policjantów a z ich działań wyciągnąć wnioski przydatne dla oceny sposobów postępowania tego typu formacji w czasie konfliktu zbrojnego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.