Koreańska Armia Ludowa – Papierowy Tygrys

Koreańska Armia Ludowa – Papierowy Tygrys

Podział Półwyspu Koreańskiego wzdłuż 38 równoleżnika trwa już od 78 lat. Rozwiązanie to miało być jedynie tymczasowe, a po zorganizowaniu wolnych wyborów Południe wspierane przez Stany Zjednoczone (USA) miało się zjednoczyć z Północą, za którą stał Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR). Wiadomo, że do zjednoczenia nigdy nie doszło a podział jedynie się umocnił. W 1948 roku na północy została powołana została totalitarna Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (KRLD), a na południu demokratyczna Republika Korei (RK). Wojna koreańska wywołana w 1950 roku przez Koreę Północną i trwająca do 1953 roku spowodowała zniszczenie Półwyspu i śmierć milionów ludzi. Dzisiejsza Korea Południowa jest państwem o jednej z najbardziej zaawansowanych gospodarek świata, napędzanej przez eksport produktów wysokiej technologii. Społeczeństwo Republiki Korei znacznie się wzbogaciło dzięki rozwojowi gospodarczemu, a RK z grona państw najbiedniejszych przeszła do grona państw najbogatszych.

Równolegle w wyniku stopniowej militaryzacji społeczeństwa i niekompetentnej metody sterowania gospodarką KRLD utraciła chwilową przewagę gospodarczą nad Południem, którą miała w okresie 15 lat po zakończeniu wojny koreańskiej. Problemy gospodarcze Północy pogorszyły się po upadku ZSRR oraz przemianach politycznych państw Europy Środkowo – Wschodniej i związanym z tym wyczerpaniem źródeł pomocy zagranicznej, co w połączeniu z klęskami żywiołowymi doprowadziło do całkowitego załamania północnokoreańskiej gospodarki w latach 90. XX wieku. Obecnie Północ jest jednym z najbiedniejszych państw świata. Reżim północnokoreański, którego stery w 2011 roku objęło trzecie pokolenie rodziny Kim, stosuje barbarzyńskie i stalinowskie metody w celu zachowania władzy. W kraju od dekad nie istnieje żadna opozycja mogąca nawet w najmniejszym stopniu zagrozić dyktaturze Partii Pracy Korei (PPK), odcięte w znacznym stopniu od zewnętrznych informacji społeczeństwo jest poddawane wiecznej inwigilacji oraz wszechobecnej propagandzie, wychwalającej wcześniej rządzących Kim Ir Sena, Kim Dzong Ila oraz obecnego wodza Kim Dzong Una.

Być może Korea Północna byłaby postrzegana jako jedno z wielu państw rządzonych przez ekscentrycznych i zbrodniczych dyktatorów i skazana na zapomnienie przez świat z wyjątkiem pasjonatów historii, nauk politycznych i stosunków międzynarodowych, gdyby nie fakt, iż kraj o produkcie krajowym brutto mniejszym niż dochód wygenerowany przez województwo Małopolskie w 2021 roku (166 miliardów zł do 215 miliardów zł) posiada jedne z największych sił zbrojnych na świecie, zaawansowany program rozwoju broni rakietowej oraz program atomowy, który od momentu przeprowadzenia pierwszego testu atomowego w 2006 roku wyprodukował co najmniej 20 ładunków. Armia, zgodnie z panującą państwową ideologią Songun, ma absolutne pierwszeństwo w narodowym systemie gospodarczym. Jest ona również obecna w propagandzie i wychwalana jako narzędzie zdolne do walki z silami RK i Stanów Zjednoczonych. Koreańska Armia Ludowa (KAL) posiada dwukrotną przewagę liczebną nad armią Południa, nie wliczając sił rezerwowych. Na stanie KRLD znajdują się tysiące czołgów, pojazdów opancerzonych i systemów artyleryjskich, znacznie przewyższających liczebnie swoje południowokoreańskie odpowiedniki.

Wydawać by się mogło, iż dzięki ogromnej przewadze liczebnej, zasobów sprzętowych oraz niekonwencjonalnym rozwiązaniom przybierającym różne postacie, Korea Północna byłaby w stanie pokonać mniejsze, lecz bardziej zaawansowane technicznie armie Południa i USA. O ile potencjalny konflikt na Półwyspie Koreańskim okazałby się niszczycielski dla obydwu stron, po dokładnym przyjrzeniu się Koreańskiej Armii Ludowej można dojść do wniosku, iż armia KRLD jest nieprzystosowana do prowadzenia działań na nowoczesnym polu bitwy, a ponowna próba zjednoczenia Półwyspu przez reżim Kim Dzong Una zakończyłaby się jego upadkiem.

Ze względu na fakt, iż użycie broni atomowej przez KRLD doprowadziłoby do całkowitego zniszczenia państwa północnokoreańskiego przez siły sojusznicze, na potrzeby tego artykułu zostanie ona pominięta.


1. Doktryna wojskowa KRLD

Głównymi celami ideologicznymi Korei Północnej jest zachowanie władzy rządu Kim Dzong Una oraz zjednoczenie Półwyspu Koreańskiego. Doktryna bojowa Koreańskiej Armii Ludowej doskonale to odzwierciedla. Atak na Południe ma zakończyć się powodzeniem za wszelką cenę, nawet kosztem wielkich strat własnych. Wojna musi być wygrana szybko. Wśród północnokoreańskich generałów panują dwa przekonania odnośnie ostatecznego celu, który ofensywa mogłaby osiągnąć. Część z nich twierdzi, iż zajęcie całego Półwyspu byłoby możliwe w ciągu miesiąca, podczas gdy inni uważają, że po zdobyciu Seulu Korea Północna powinna rozpocząć negocjacje z pozycji siły. Obrona Korei Północnej ma zadać jak największe straty przeciwnikowi. Jest wręcz prawdopodobne, iż w wypadku wkroczenia sił demokratycznych na terytorium KRLD wysiłki obronne armii północnokoreańskiej skupione byłyby na obronie stolicy, w której żyje najwięcej zwolenników reżimu.

Koreańska Armia Ludowa ma działać z zaskoczenia, wykorzystując słabe punkty obrony przeciwnika. Siły specjalne, poza bezpośrednim wspieraniem oddziałów frontowych mają atakować i zajmować strategiczne punkty infrastruktury, siać panikę wśród ludności cywilnej, prowadzić działania asymetryczne i partyzanckie. Mają również wskazywać cele dla artylerii. Założony jest zmasowany i szybki atak sił lądowych ze wsparciem artylerii oraz oddziałów specjalnych, które zostałyby przerzucone na tyły przeciwnika przy użyciu łodzi desantowych, samolotów, śmigłowców oraz sieci podziemnych tuneli. Niektóre scenariusze ataku zakładają również wykorzystanie przez Koreę Północną broni chemicznej i biologicznej w trakcie ataku na ośrodki miejskie. KRLD przykłada wielką wagę do artylerii, która poza neutralizacją wrogich sił przed ofensywą i wsparciem własnych miałaby razić cele cywilne, w szczególności południowokoreańską stolicę.

Ważną częścią północnokoreańskiej doktryny jest również zapewnienie oddziałom informacji na temat ruchów przeciwnika. Istotna jest też mobilność sił i ich mechanizacja oraz wykorzystanie terenu, metod kamuflażu oraz osłony nocy na korzyść poruszających się wojsk. KAL preferuje działania ofensywne, a nie operacje obronne. Z nieznanych przyczyn północnokoreańskie dowództwo zakłada możliwość przeprowadzenia z powodzeniem ataków sił własnych mając jedynie dwukrotną przewagę nad przeciwnikiem, kiedy przyjętym na arenie międzynarodowej standardem jest proporcja 3:1 na korzyść atakującego. Proporcję przyjętą przez KRLD można teoretycznie wytłumaczyć założeniami doktrynalnymi, które przewidują skupienie większości sił atakujących w jak najmniejszym punkcie. Jednakże, biorąc pod uwagę wszechobecną propagandę występującą w każdym aspekcie życia północnokoreańskiego społeczeństwa, proporcja ta mogła zostać stworzona na potrzeby propagandowe. Jest to jednak mało prawdopodobne, zważywszy na fakt, iż dowództwo KAL wystawia mierną ocenę lotnictwu KRLD i nie zakłada uzyskania przez Północ przewagi w powietrzu, co nie miałoby miejsca, gdyby całkowicie oderwana od rzeczywistości – propaganda przeniknęła nawet do najwyższych szeregów północnokoreańskiej armii.

W wypadku obrony KRLD zmobilizowane zostałyby oddziały rezerwistów, liczące około 10 milionów osób. Jest też prawdopodobne, iż każdy mieszkaniec Korei Północnej byłby wykorzystany w jakiś sposób do obrony kraju. Siły północnokoreańskie wykorzystałyby również broń biologiczną i chemiczną. Strona północnokoreańska zakłada, iż przeciwnik atakowałby jedynie z przewagą wynoszącą 3:1 lub 6:1. W wypadku sukcesu działań obronnych, oddziały północnokoreańskie byłyby w stanie przejść do ofensywy i zadać przeciwnikowi ciężkie straty. Podczas obrony oddziały KRLD wykorzystałyby sieć bunkrów, stanowisk artyleryjskich oraz podziemnych instalacji. Duża część północnokoreańskich bunkrów jest w stanie pomieścić kompanię piechoty. Niejednokrotnie jako podstawę umocnień wykorzystuje się zaadaptowane jaskinie, ponadto znaczna część północnokoreańskich pozycji została wydrążona w zboczach gór. Umiejscowienie północnokoreańskich stanowisk artyleryjskich pozwala większości jej dział na ostrzał Korei Południowej a poszczególne pozycje mają być połączone ze sobą siecią tuneli. Pozycje dział są wyposażone w działka przeciwlotnicze, artyleria poza składowanymi bezpośrednio w stanowiskach pociskami ma dostęp do lokalnych składów amunicji. Czołgi KAL są chronione w umocnionych punktach. Na potrzeby północnokoreańskiego lotnictwa, poza podziemnymi schronami dla samolotów i punktami napraw, stworzono nawet podziemne lotnisko, gdzie stacjonują najbardziej wartościowe samoloty bojowe KRLD. Z pozycji chroniących przed atakiem z powietrza korzysta nawet część północnokoreańskich okrętów. Szacuje się, iż pod ziemią znajduje się również 300 fabryk amunicji i uzbrojenia, 180 z nich znajduje się blisko granicy z Chińską Republiką Ludową (ChRL). W wypadku działań wojennych do produkcji wojskowej zostałyby przystosowane podziemne fabryki dóbr przeznaczenia cywilnego. Pod ziemią znajdują się również rezerwy strategiczne wystarczające na 2 lub 3 miesiące prowadzenia działań wojennych.

Po analizie północnokoreańskiej doktryny można dojść do wniosku, iż mimo tego, iż północnokoreańskie dowództwo preferuje atak, armia KRLD jest dużo lepiej przygotowana do działań obronnych niż ofensywnych. W dziedzinie obrony można zauważyć wnioski, które wyciągnęła KRLD po wojnie koreańskiej, w czasie której nieustanne bombardowania prowadzone przez Amerykanów całkowicie zniszczyły wszelką infrastrukturę. Jeżeli chodzi o plany ataku, szczególnie ryzykowne wydaje się oparcie powodzenia sił głównego rzutu na oddziałach specjalnych, które ze względu na działanie przeciwników KRLD mogą mieć ograniczone możliwości przedostania się na Południe. Jednakże, istnieje ważny powód, dla którego powodzenie ofensywy zawierzono właśnie stosunkowo nielicznym, w porównaniu do reszty sił KAL, oddziałom specjalnym o czym mowa będzie później.


2. Stan gałęzi północnokoreańskich sił zbrojnych i ich zadania

Komponentem KAL odpowiedzialnym za działania na lądzie są Siły Lądowe Koreańskiej Armii Ludowej (SLKAL). Liczą one aż 1 300 000 żołnierzy wspieranych przez organizacje paramilitarne. Szacuje się, iż w wypadku wybuchu wojny Korea Północna może powołać do 10 milionów rezerwistów. Służba wojskowa jest obowiązkowa. Na wyposażeniu sił lądowych znajduje się 3500 czołgów, 560 czołgów lekkich, 2500 transporterów piechoty, 4500 sztuk artylerii samobieżnej, 3500 sztuk artylerii holowanej, 5100 systemów artylerii rakietowej i 1700 dział przeciwczołgowych. Powyższe liczby są naprawdę imponujące, jednakże ogromna ilość posiadanego sprzętu jest jedynym atutem północnokoreańskich sił zbrojnych. Pojazdy armii KRLD w znacznej mierze opierają się na rozwiązaniach radzieckich i chińskich. Podstawowymi czołgami na wyposażeniu KRLD są pojazdy rodziny T-54/T-55, ich chińska kopia, czyli Type 59 oraz T-62, na podstawie których stworzono szereg modernizacji, które już były przestarzałe w momencie wprowadzenia. Korea Północna jest jednym z ostatnich państw, które nadal wykorzystuje drugowojenne czołgi T-34/85. Transportery opancerzone i bojowe wozy piechoty (BWP) armii północnokoreańskiej ze względu na swój wiek i niski poziom techniczny wydają się być w czasie potencjalnego konfliktu bardziej zabójcze dla załogi i przewożonego desantu niż dla przeciwnika. Najbardziej powszechnym pojazdem tego typu jest VTT-323, wprowadzony w 1973 roku. Z uwagi na chroniczne problemy gospodarcze państwa północnokoreańskiego jest prawdopodobne, iż pojazdy SLKAL nie posiadają działających systemów ochrony przed skażeniami. Jako że północnokoreańska doktryna poprawnie zakłada niemożliwość uzyskania przewagi w przestworzach przez własne lotnictwo, KRLD opracowała samobieżne działa przeciwlotnicze, a na wielu pojazdach znajdują się odpalane z zewnątrz wozu rakiety ziemia – powietrze, których sposób montażu naraża załogantów na ostrzał nieprzyjacielski. Jedynym atutem sił lądowych są jednostki artylerii, w szczególności samobieżnej. Podobnie do radzieckiej i rosyjskiej doktryny wojennej zakłada się wspieranie nacierających jednostek przez silny ogień artylerii. Część północnokoreańskich dział ma zasięg sięgający aż 60 km, oczywiście przy użyciu odpowiednich pocisków. Jednakże jak pokazała mająca miejsce w 2010 roku potyczka artyleryjska między obydwoma Koreami, jakość północnokoreańskiej amunicji pozostawia wiele do życzenia – aż 25% pocisków wystrzelonych z dział KAL nie wybuchło. W 2020 roku podczas defilady z okazji 75. rocznicy powołania Partii Pracy Korei pokazano wiele nowych typów uzbrojenia, przypominających wyglądem zachodni. Żaden z tych pojazdów nie został sfilmowany bądź sfotografowany podczas ćwiczeń lub testów, co pozwala przypuszczać, iż były to jedynie samobieżne atrapy.

Poza niewybuchającą amunicją i przestarzałym sprzętem żołnierzom KAL doskwiera wiele innych problemów. Często są oni wykorzystywani jako bezpłatna siła robocza do pracy w polu bądź na budowie. Jednostki są zmuszone do organizowania własnych źródeł żywności, aby uzupełnić absolutnie niewystarczające przydziały. Wszelka praca na roli lub na budowie odbywa się oczywiście kosztem czasu przeznaczonego na ewentualne szkolenia. Żołnierze nie mogą liczyć na państwowe przydziały szeregu przyborów osobistych, które muszą kupować z własnych pieniędzy. Dostawy nowych mundurów oraz innych ubrań są niezwykle rzadkie i nieadekwatne do potrzeb. Z tych to właśnie względów północnokoreańska doktryna zakłada wykorzystywanie składów sprzętowych, magazynów i innych materiałów (w tym mundurów) zdobytych na wrogu lub na ludności cywilnej przeciwnika. Warunki panujące w koszarach są niezwykle spartańskie, a pożywienie jest niskiej jakości. Mnogość typów uzbrojenia powoduje problemy z częściami zamiennymi. Żołnierze często muszą wypełniać rozmaite przysługi dla oficerów. Warto wspomnieć, iż nad żołnierzami KAL pieczę sprawują oficerowie polityczni.

Najbardziej obecną w mediach i jednocześnie potencjalnie najbardziej niszczycielską gałęzią północnokoreańskich wojsk są Strategiczne Siły Rakietowe Koreańskiej Armii Ludowej (SSR). Rolą SSR jest de facto niwelowanie braków sprzętowych występujących w niemalże wszystkich innych gałęziach wojsk. KRLD dysponuje bronią rakietową, którą może poszczycić się niewiele państw. Maksymalny zasięg pocisków SSR wynosi aż 13 tysięcy kilometrów, co potencjalnie pozwala na zaatakowanie zachodniego wybrzeża USA. Ze względu na ogromne atuty SSR poczyniono odpowiednie działania mające na celu zapewnienie jak największej ochrony jej jednostkom. Zbudowane zostały podziemne hale, w których można tankować pociski. Wyrzutnie samobieżne są zabezpieczone w sieci tuneli i w innych kryjówkach. Wprowadzono również specjalne pociągi mogące wystrzeliwać rakiety balistyczne. Rakiety SSR mogą również przenosić głowice jądrowe lub chemiczne. W przypadku wybuchu konfliktu na Półwyspie siły sojusznicze poczyniłyby wszystko, co w ich mocy, by zneutralizować wyrzutnie SSR w najszybszym możliwym czasie, co przypominałoby polowanie na irackie wyrzutnie Scud podczas operacji Pustynna Burza. SSR działałyby prawdopodobnie w tandemie wraz z siłami specjalnymi, które wskazywałyby odpowiednie cele. Należy podkreślić, iż świat poza KRLD nie posiada dokumentów traktujących o doktrynie konwencjonalnego wykorzystania SSR. Być może wystrzeliwano by znaczne ilości rakiet w salwach, co mogłoby doprowadzić do przesycenia obrony przeciwrakietowej wroga i ewentualnego sukcesu. Minusem powyższej taktyki jest potrzeba jednorazowego zużycia wielu cennych rakiet. Trudno określić liczbę pocisków, którymi dysponuje SSR, lecz można założyć, iż najmniej liczne są te o największym zasięgu. KRLD rozwija również rakiety hipersoniczne.

Koreańskie Ludowe Siły Lotnicze i Przeciwlotnicze (KLSLP), których zadaniem jest obrona nieba KRLD i zapewnianie wsparcia siłom lądowym, mają na stanie około 400 samolotów. Wartość ich jest głównie historyczna, zważywszy na fakt, iż większość z północnokoreańskich samolotów powstała w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Najliczniejszym samolotem KLSLP jest MiG-21 oraz J-7 będący jego chińską kopią. MiG-21 był udaną konstrukcją i brał z powodzeniem udział w walkach nad niebem Wietnamu podczas drugiej wojny w Indochinach. Jest on jednak całkowicie nieprzystosowany do warunków XXI wieku. KRLD jako jedno z ostatnich państw na świecie używa samolotów MiG-17 (po raz pierwszy wzbiły się w przestworza w 1950 roku) oraz ich chińską wersję znaną jako J-5. Jedynymi samolotami na stanie KLSLP, które obecnie przedstawiają jakąkolwiek wartość bojową są nieliczne myśliwce MiG-29 oraz samoloty wsparcia naziemnego Su-25. Większość z nich jest zgrupowana na jednym lotnisku, a ich zadaniem najprawdopodobniej byłaby ochrona Pyongyangu. Uzbrojenie północnokoreańskich samolotów jest również przestarzałe.

Siły lotnicze KRLD dysponują również samolotami transportowymi produkcji radzieckiej oraz śmigłowcami, które poza transportem żołnierzy byłyby w stanie zapewniać pewien rodzaj wsparcia ogniowego dla żołnierzy sił lądowych. Jest wielce prawdopodobne, iż w wypadku wybuchu wojny znaczna część śmigłowców i samolotów transportowych zostałaby wyznaczona do zadań związanych z przerzutem sił specjalnych na pozycje za liniami wroga. Byłyby one jednak bardzo łatwym celem dla wszelkiego rodzaju pocisków ziemia – powietrze.

Północnokoreańskie siły lotnicze nękają braki w częściach zamiennych i paliwie lotniczym. Ze względu na braki paliwa piloci KLSLP rzadko odbywają potrzebne loty szkoleniowe, które są głównie poświęcone startom i lądowaniom a długość tego typu szkolenia jednorazowo zazwyczaj nie przekracza 40 minut. W połączeniu z jakością północnokoreańskiego sprzętu lotniczego oznacza to, iż pilot KLSLP jest bez szans w starciu z potencjalnym przeciwnikiem z Południa lub z USA. Pomimo braków paliwa lotniczego rząd KRLD zużywa ten cenny materiał na potrzeby przelotów samolotów wojskowych podczas parad.

Jedynym atutem tej gałęzi północnokoreańskich sił zbrojnych są rozmaite systemy obrony przeciwlotniczej będące na jej wyposażeniu. O ile starsze rozwiązania są produkcji radzieckiej to KRLD jest w stanie produkować nowoczesne pociski. Liczba zaawansowanych technologicznie rakiet jest najprawdopodobniej ograniczona, lecz nawet starsze pociski mogą stanowić zagrożenie dla amerykańskich i południowokoreańskich samolotów. Nasycenie systemami przeciwlotniczymi pozwala w pewnym zakresie zniwelować braki północnokoreańskiego lotnictwa. Jednakże, nie zmienia to faktu, iż jednostki KRLD oraz nie znajdujące się pod ziemią magazyny i składy amunicji bądź paliwa mogą okazać się niezwykle łatwym celem dla wrogich samolotów, które mogłyby spowodować ciężkie straty strony północnokoreańskiej. Jak wiadomo, zdobycie panowania w powietrzu jest jednym z warunków przesądzających o powodzeniu operacji wojennej. Armia północnokoreańska nie posiada również jakichkolwiek nowoczesnych zdolności prowadzenia rozpoznania lotniczego.

Gałęzią Koreańskiej Armii Ludowej odpowiedzialną za walkę na morzu jest Marynarka Wojenna KAL (MWKAL). Jak w przypadku innych rodzajów wojsk KRLD jest to formacja bardzo liczna, lecz wyposażona w przestarzały sprzęt. MWKAL jest przystosowana głównie do walk w pobliżu wybrzeża. 8 fregat będących największym komponentem nawodnym północnokoreańskiej marynarki nie stanowiłyby zagrożenia dla przeciwnika ze względu na swój wiek, a 70 łodzi podwodnych różnych typów stanowi atut głównie z powodu ich ilości. Większość z nich jest anachroniczna i niezwykle głośna, co utrudnia ich efektywne operowanie na morzu w wypadku konfliktu. Istnieje prawdopodobieństwo, iż stałyby się one łatwym celem dla wrogich jednostek wyposażonych w nowoczesne systemy wykrywania. Niemniej, północnokoreańskie łodzie podwodne byłyby w stanie odnosić punktowe sukcesy: nie można zapomnieć iż w 2010 roku niewielka łódź podwodna MWKAL zatopiła południowokoreańską fregatę. Miniaturowe łodzie podwodne mogłyby również służyć do przerzutu komandosów na terytorium RK, co miało miejsce kilkukrotnie w przeszłości. Nowych okrętów podwodnych jest niewiele. Według dostępnych informacji, Korea Północna dysponuje jednym okrętem podwodnym zdolnym do wystrzeliwania rakiet balistycznych. Pozostałą część północnokoreańskiej floty stanowią szybkie łodzie patrolowe, szturmowe oraz desantowe. W wypadku konfliktu służyłyby one głównie do transportowania żołnierzy sił specjalnych. Mniejsze okręty mogłyby również zostać wykorzystane do transportu zaopatrzenia północnokoreańskich oddziałów. Pod MWKAL podlegają również oddziały artylerii nabrzeżnej, które wydają się być poważniejszym zagrożeniem niż znaczna część jednostek nawodnych. Trudno znaleźć informacje na temat sytuacji przeciętnego północnokoreańskiego marynarza, wydaje się jednak, iż jest to formacja znajdująca się w bardzo trudnej sytuacji materiałowej.

Na korzyść MWKAL działa nieregularna linia brzegowa Korei, która umożliwiłaby przeprowadzanie zasadzek przy użyciu łodzi podwodnych i ułatwiła przerzuty komandosów.

Siły Specjalne KAL liczą aż 200 000 żołnierzy, co sprawia, iż są większe niż armia niejednego państwa. Żołnierze tych formacji mają największe doświadczenie wśród wszystkich wojskowych KRLD, mają najlepsze uzbrojenie, otrzymują najlepsze przydziały żywnościowe i są sprawdzeni pod względem ideologicznym. Podczas gdy typowy żołnierz KAL spędza czas na pracach w polu lub na budowach, żołnierze Sił Specjalnych doskonalą swoje umiejętności. Jest to najbardziej niebezpieczna, poza SSR, formacja wojskowa KRLD. Jednostki specjalne podzielone są wśród poszczególnych dowództw.

W skład Sił Specjalnych wchodzi 7 dywizji i 15 brygad lekkiej piechoty, podlegających pod „Light Infantry Training Guidance Bureau” (LITGB – można przetłumaczyć jako Biuro Kierownictwa ds. Szkoleń Lekkiej Piechoty). Temu dowództwu podlegają również 3 brygady piechoty desantowej, 3 „brygady snajperskie”, 7 jednostek wojsk spadochronowych (3 brygady i 1 batalion zwykłych spadochroniarzy oraz 2 „brygady snajperskie’). Innym dowództwem zajmującym się Siłami Specjalnymi jest „Reconnaisance General Bureau” („Biuro Generalne ds. Rozpoznania”), pod które podchodzi 8 batalionów zwiadowczych. 3 brygady rozpoznania podlegają bezpośrednio dowództwu korpusu. Pod kontrolą Marynarki Wojennej KAL znajdują się 2 „brygady snajperskie” MW. Istnieje również 11 batalionów zwiadu artylerii, nieznane są jednak proporcje podziału tych jednostek, które są podporządkowane 3 dowództwom: „Strategic Force Artillery Bureau” („Biuru Sił Strategicznych Artylerii”), Dywizji Artylerii 5.18 (paradoksalnie nazwaną tak na część brutalnie stłumionego powstania antyrządowego mającego miejsce na Południu 18 maja 1980 roku) oraz dowództwu korpusu armii, gdzie podlegają pod dywizje zmechanizowane. O ile ta struktura wydaje się być bardzo skomplikowana, w praktyce mogłaby gwarantować szybsze przekazywanie informacji otrzymywanych od żołnierzy a także odpowiednich rozkazów wydawanych przez dowództwo niż w wypadku całkowitego scentralizowania Sił Specjalnych.

Zadanie oddziałów zwiadowczych polegałoby na przeniknięciu na Południe w celu dokonania ataków na obiekty strategiczne i przeprowadzenia rekonesansu. W przedarciu się na terytorium ROK poza bardziej konwencjonalnymi metodami wykorzystanoby tunele biegnące pod Strefą Zdemilitaryzowaną oraz południowokoreańskie mundury. Północnokoreańska lekka piechota operowałaby w odległości od 30 do 50 km od reszty jednostek KAL. Najprawdopodobniej właśnie z tego powodu do tych jednostek przydziela się politycznie pewnych i doświadczonych żołnierzy, którzy mają za sobą przynajmniej czteroletnią służbę. Poza atakami na ważne obiekty ich zadanie polegałoby na przecinaniu wrogich linii zaopatrzenia, wspieranie innych oddziałów KAL poprzez flankowanie wrogich sił i przeprowadzanie okrążeń jednostek nieprzyjaciela. Zadaniem brygad desantowych byłoby dokonanie desantu morskiego z wykorzystaniem różnego rodzaju jednostek pływających. Lekkie dywizje piechoty są przystosowane do działań na obszarach zurbanizowanych i górskich, przygotowuje się je do działań niekonwencjonalnych w oparciu o doświadczenia walk różnych sił na Bliskim Wschodzie z państwami Zachodu.

Tzw. „brygady snajperskie” wydają się być najbardziej elitarnymi jednostkami Sił Specjalnych, jednakże nie mają one wiele wspólnego ze snajperami. „Brygady snajperskie” sił lądowych atakowałyby mniejsze punkty dowodzenia, bazy logistyczne i inne ważne cele. Gdyby zaistniały sprzyjające okoliczności, formacje te miałyby podjąć próbę zabicia ważnych przywódców politycznych i wojskowych RK. „Brygady snajperskie” jednostek powietrznodesantowych miałyby za zadanie ataki na wrogie lotniska, zresztą mają oni pierwszeństwo jeżeli chodzi o przydziały samolotów transportowych. „Brygady snajperskie” marynarki wojennej miałyby też zajmować lub przeprowadzać ataki na ważne południowokoreańskie wyspy, niszczyć bazy wrogiej marynarki, przeprowadzać oskrzydlające desanty z morza i atakować ważne cele. Wiadomo, iż w wypadku wybuchu wojny mają one zająć pięć najbardziej wysuniętych na Północ wysp południowokoreańskich: Baengnyeong, Socheong, Daecheong, Yeonpyeong, Woo, które leżą po południowej stronie Northern Limit Line (NLL) będącej przedmiotem długotrwałych sporów międzykoreańskich. Biorąc pod uwagę fakt, iż wyspy te zostały umocnione przez stronę południowokoreańską po zbombardowaniu ich przez północną artylerię w 2010 roku, zadanie to może okazać się zbyt trudne.

Agresywne wykorzystanie Sił Specjalnych KRLD doskonale wpisuje się w północnokoreańską doktrynę. W szczególności „brygady snajperskie” stanowią poważne zagrożenie. Od powodzenia działań Sił Specjalnych zależy sukces północnokoreańskiego ataku. Siły Specjalne mają działać jako element odwracający uwagę od głównego ataku. Poza atakami na cele wojskowe, Siły Specjalne miałyby również przeprowadzać ataki terrorystyczne na ludność cywilną, aranżować prowokacje i mobilizować południowokoreańskich zwolenników KRLD. Ponadto, miałyby być odpowiedzialne za ochronę tyłów. Wziąwszy pod uwagę, iż głównym atutem tych jednostek jest znaczna mobilność, wydają się one nieprzystosowane do długotrwałego prowadzenia działań obronnych, a fakt, że są one najlepiej uzbrojone i otrzymują najlepsze przydziały zaopatrzenia oznacza, iż stały się one swoistą armią w armii. O ile typowy borykający się z wieloma problemami żołnierz północnokoreański mógłby w wypadku wojny rozważać, czy na pewno chce umierać za reżim, żołnierze Sił Specjalnych najprawdopodobniej walczyliby do samego końca. Niemniej, według analityków, nazwanie jednostki „specjalną” nie czyni z niej automatycznie jednostki elitarnej. Szacuje się, iż znaczna część Sił Specjalnych KAL to żołnierze dysponujący poziomem wyszkolenia równym typowym jednostkom armii innych, bardziej zamożnych, państw. Kluczem do zwycięstwa nad tymi oddziałami jest ich wcześniejsze wykrycie – zadanie to byłoby ułatwione w wypadku, gdyby powyższy manewr nastąpił z morza lub z powietrza. Ponadto komandosi całkowicie odcięci od głównych sił byliby ostatecznie skazani na porażkę, gdyż siły wroga mogłyby na nich skupić swoje wysiłki. Należy też przyznać, iż ich uzbrojenie odbiega od zachodnich standardów.

Innym z powodów oparcia się na komandosach i nacisku na prowadzenie ataku jest koszmarny stan północnokoreańskiej gospodarki. KRLD jest w stanie samodzielnie produkować na masową skalę jedynie podstawowe elementy uzbrojenia i wyposażenia żołnierzy oraz amunicję. Jest prawdopodobne, iż braki w ciężkim sprzęcie wynikające z poniesionych strat byłyby bardzo trudne, o ile niemożliwe, do zastąpienia. Posiadane przez KRLD rezerwy materiałów strategicznych również wpływają na sposób prowadzenia działań, gdyż Korea Północna miałaby znaczne problemy z zagwarantowaniem dostaw podczas wojny.


Podsumowanie.

Wojna na Półwyspie Koreańskim zakończyłaby się wielkimi stratami po obydwu stronach, lecz porażka KRLD lub przynajmniej znaczne uszczuplenie jej potencjału wojskowego wydaje się być praktycznie przesądzone. Ogromne siły zbrojne nie są przystosowane do prowadzenia nowoczesnych działań wojennych. Nie mogą one liczyć na nowoczesne systemy uzbrojenia i wyposażenia będące absolutną podstawą wielu armii. Wielkie ilości czołgów i transporterów byłyby łatwym celem dla wrogiego lotnictwa, ponadto pojazdy tego typu są źle przystosowane do prowadzenia walki w miastach, w których przecież żyje większa część południowokoreańskiego społeczeństwa – w nich toczyłyby się najbardziej zacięte walki. W walkach w rejonach zurbanizowanych liczy się uzbrojenie i wyszkolenie przeciętnego żołnierza piechoty, czym żołnierze KAL nie mogą się poszczycić. Nawet najnowocześniejszy sprzęt KAL (poza rakietami balistycznymi) jest przestarzały o przynajmniej trzy dekady. O ile doktryna obronna KRLD zakładająca wykorzystanie rozbudowanych fortyfikacji wydaje się być dobrze przemyślana i zaplanowana, planowane sposoby prowadzenia ataku wydają się wręcz samobójcze. Nie jest możliwe, aby żołnierze korzystający z tak przestarzałego sprzętu byli w stanie przebić się przez linię wroga mając jedynie dwukrotną przewagę liczebną, w szczególności bez wsparcia z powietrza. Aby północnokoreańska ofensywa mogła się powieść, komandosi musieliby odnieść sukcesy we wszystkich oczekiwanych od nich zadaniach, w innym przypadku doszłoby do masakry wojsk najeźdźcy. Na korzyść KRLD przemawia względny element zaskoczenia – większość północnokoreańskiej armii jest permanentnie rozmieszczona przy Strefie Zdemilitaryzowanej, co oznacza, iż KAL nie musiałaby dokonywać łatwej do wykrycia dyslokacji wojsk z innych części kraju.

Niczym niesprowokowany atak z Południa wydaje się być nieprawdopodobny. Dlaczego więc Korea Północna utrzymuje gigantyczną armię, jeżeli posiada wystarczającą ilość broni chemicznej i atomowej, aby przemienić Południe w pustkowie? Może być to spowodowane chęcią jak najsilniejszej indoktrynacji społeczeństwa – podczas służby w północnokoreańskim wojsku żołnierze otrzymują przeszkolenie ideologiczne. Ponadto, żołnierze KAL służą jako nieodpłatna siła robocza, która w pewien sposób może poprawiać stan północnokoreańskiej gospodarki. Najprawdopodobniej bieżące wydatki na szeregowego żołnierza są niewielkie, gdyż czołgi i karabiny, z których korzystają zbudowano lub zakupiono wiele lat temu. Wielka armia może też służyć jako ostateczna linia obrony reżimu przed własnym społeczeństwem, natomiast wielkość Sił Specjalnych KRLD może być podyktowana nie tylko założeniami planów wojny z Południem, lecz również teoretycznym wymaganiom obrony reżimu przed buntem części własnych sił zbrojnych.


Bibliografia

Źródła internetowe:

1. Defence Intelligence Agency, North Korea. Military Power. A growing regional and global threat https://www.dia.mil/Portals/110/Documents/News/NKMP.pdf, (Dostęp: 7.05.2023).

2. Naval Encyclopedia, The North Korean Navy: Coastal but deadly, https://naval-encyclopedia.com/cold-war/north-korean-navy.php, (Dostęp: 7.05.2023).

3. Center for Strategic & International Studies, Korean Special, Asymmetric, and Paramilitary Forces, http://csis-website-prod.s3.amazonaws.com/s3fs-public/publication/160809_Korean_Special_Asymmetric_Paramilitary_Forces.pdf, (Dostęp: 7.05.2023).

4. International Institute for Strategic Studies, Flying against the odds: North Korea’s air force, https://www.iiss.org/blogs/military-balance/2020/02/north-korea-air-force, (Dostęp: 7.05.2023).

5. Carnegie Endowment for International Peace, Korea Net Assessment: Politicized Security and Unchanging Strategic Realities” https://carnegieendowment.org/2020/03/18/state-of-north-korean-military-pub-81232, (Dostęp: 7.05.2023).

6. Tanks Encyclopedia, Democratic People’s Republic of Korea (Mordern)”, https://tanks-encyclopedia.com/modern-dprk/, (Dostęp: 7.05.2023).

7. Tanks Encyclopedia, VTT-323, https://www.tanks-encyclopedia.com/coldwar/North_Korea/vtt-323.php, (Dostęp: 7.05.2023).

8. Missile Threat. CSIS Missile Defense Project, Missiles of North Korea, https://missilethreat.csis.org/country/dprk/, Dostęp: 7.05.2023).

9. Headquarters, Department of the Army, ATP 7-100.2 North Korean Tactics, https://irp.fas.org/doddir/army/atp7-100-2.pdf, (Dostęp: 7.05.2023).

10. Global Security, Korean People’s Army – Equipment Introduction, https://www.globalsecurity.org/military/world/dprk/kpa-equipment-intro.htm, (Dostęp: 7.05.2023).

Materiały prasowe:

1. Smith J., Orphans, soldiers, students: N.Korea turns to ‘volunteers’ for coal mines, construction, “Reuters”, 29.05.2021, https://www.reuters.com/article/us-northkorea-labour-idAFKCN2DA068, ( Dostęp: 7.05.2023).

2. Bernal G., The Worsening Plight of North Korean Soldiers, „The Diplomat”, 9.09.2021, https://thediplomat.com/2021/09/the-worsening-plight-of-north-korean-soldiers/, (Dostęp: 7.05.2023).

3. Finnegan C., North Korea may have tested its biggest long-range missile yet in another foreign policy test for Biden, „ABC News”, 24.03.2022, https://abcnews.go.com/Politics/north-korea-tested-biggest-long-range-missile-foreign/story?id=83645211, (Dostęp: 7.05.2023).

4. Rahn W., What do we know about North Korea’s missiles?, „DW”, 31.01.2022, https://www.dw.com/en/what-do-we-know-about-north-koreas-missiles/a-60360966, (Dostęp: 7.05.2023).

5. North Korea tests railway-borne missile in latest launch amid rising tension with U.S, „NBC News”, 15.01.2022, https://www.nbcnews.com/news/north-korea/north-korea-tests-railway-borne-missile-latest-launch-amid-rising-n1287561, (Dostęp: 7.05.2023).

6. Atlamazoglou S., North Korea has the world’s largest special-operations force. A defected spy offers hints about how they’d be used in a war, „Insider”, 28.10.2021, https://www.businessinsider.com/how-north-korea-might-use-special-operations-troops-in-war-2021-10?IR=T, Dostęp: 7.05.2023).

7. North Korea claims test of new submarine-launched missile, „BBC”, 20.10.2021, https://www.bbc.com/news/world-asia-58976195, (Dostęp: 7.05.2023).

8. Macfie N., Factbox: The battles of the Korean West Sea, „Reuters”, 29.11.2010, https://www.reuters.com/article/us-korea-north-clashes-idUSTRE6AS1AL20101129, (Dostęp: 7.05.2023).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Skip to content